← Wszystkie artykuły

Cmentarz strategii, rozdział 16 — formacje i poziomy na wykresie

Kombajn SMC: order block, FVG, sweep i skok wolumenu

10 min czytania · Opublikowano 27.10.2026

Złożyliśmy cztery popularne elementy Smart Money Concepts w jedną mechaniczną regułę i sprawdziliśmy ją dwa razy, na sześciu instrumentach i z dwoma różnymi sposobami wyjścia. Z ciasnym celem sygnały były trochę lepsze od losowych wejść, ale za słabe na koszt: PF od 0,73 do 1,13 i żadna z 12 kombinacji nie przetrwała korekty na wielokrotne testy. Z szerokim wyjściem trendowym wypadły gorzej niż losowe wejścia na wszystkich sześciu instrumentach.

Skróty: R to wynik transakcji w jednostkach ryzyka (−1 R = strata równa odległości do stopu). PF (profit factor) to suma zysków podzielona przez sumę strat; PF 1,00 oznacza zero. ATR to średni zasięg świecy z ostatnich 14 świec, czyli miara bieżącej zmienności. H1 to wykres godzinowy.

Hipoteza

Smart Money Concepts (SMC) to zestaw pojęć, które opisują wykres z perspektywy „dużych graczy”. Według popularnej narracji instytucje zostawiają na wykresie ślady, które da się odczytać. Najczęściej łączy się cztery elementy:

  • order block to ostatnia świeca w przeciwnym kolorze przed silnym impulsem; ma oznaczać miejsce, w którym ktoś duży budował pozycję;
  • FVG (fair value gap) to luka między świecami, przez którą cena przeszła tak szybko, że „nie wypełniła” zleceń;
  • sweep to wyjście ceny poza oczywisty poziom, na przykład wczorajszy dołek, pod którym stoją stopy innych traderów; ma to być „zebranie płynności” przed ruchem w przeciwną stronę;
  • skok wolumenu w impulsie ma potwierdzać, że w ruchu brał udział ktoś duży.

Nasza wersja pochodziła z kodu naszego własnego EA, który wtedy skanował wykresy i podsuwał systemowi takie setupy (dziś pracuje już tylko jako kolektor danych). Nazywaliśmy go „kombajnem”, bo zbierał cztery warunki naraz. Reguła na kupno brzmiała tak (sprzedaż działała lustrzanie):

  1. W ostatnich ok. 97 świecach H1 jest impuls wzrostowy o korpusie większym niż 1,5 ATR, z wolumenem o ponad 20 % wyższym niż średnia 20 wcześniejszych świec.
  2. Świeca tuż przed impulsem jest spadkowa (order block), a między nią a świecą po impulsie została luka (FVG).
  3. Od tamtej pory cena ani razu nie zeszła do szczytu order blocku.
  4. W chwili decyzji cena jest poniżej zakresu sesji azjatyckiej (godziny 0–8 czasu serwera) albo poniżej wczorajszego dołka (sweep).
  5. Wejście następuje po rynku na otwarciu nowej świecy, o dowolnej godzinie.

Hipotezę zapisaliśmy przed pierwszym przebiegiem: takie sygnały mają po koszcie PF co najmniej 1,25 przynajmniej na jednym instrumencie. Zapisaliśmy też uczciwie nasze oczekiwanie, czyli porażkę. Każdy składnik tego setupu padł już u nas osobno: wsparcia i opory (rozdziały 12–14), kierunek odczytywany z samej ceny i duży wolumen na odwróceniu.

Mamy trzy zastrzeżenia do definicji, żeby nikt nie przypisał nam więcej, niż sprawdziliśmy. Po pierwsze, nasz „sweep” oznaczał tylko, że cena jest poza poziomem. Nie wymagaliśmy powrotu do środka zakresu. Po drugie, reguła nie czekała na powrót ceny do strefy order blocku, tylko wchodziła po rynku, gdy nietknięta strefa leżała jeszcze niżej. Kto wchodzi limitem w samej strefie albo czeka na potwierdzenie na niższym interwale, gra inną regułę. Po trzecie, na CFD nie ma wolumenu giełdowego, więc „skok wolumenu” oznaczał skok liczby zmian ceny u brokera.

Jak to sprawdziliśmy

Zaczęło się od rachunku demo. System dostał z tego skanera 17 sygnałów na EUR/USD, z których prawie wszystkie odrzucił model językowy. Wykonane mechanicznie dałyby PF 0,59. Na podstawie 17 sygnałów nie da się niczego rozstrzygnąć, więc zrobiliśmy backtest.

Podejście 1 (wrzesień 2026). Regułę przepisaliśmy z kodu EA jeden do jednego. Puściliśmy ją na sześciu instrumentach: bitcoinie, EUR/USD, złocie, indeksie niemieckim, USD/JPY i amerykańskim indeksie technologicznym. Nauka objęła lata 2024–2025, a rok 2026 był sprawdzianem, który mieliśmy odczytać tylko wtedy, gdy coś przejdzie naukę. Kod EA nie określał wyjścia, więc przed startem zamroziliśmy dwa warianty. W wariancie A stop wynosił ok. 0,5 ATR (nie mniej niż 0,1 % ceny), a cel ok. 1 ATR (nie mniej niż 0,2 %). W wariancie B stop i cel miały po 1 ATR. Pozycja żyła najwyżej 48 świec, a kosztem był bieżący spread. Kontrolowaliśmy wynik permutacją kierunku, placebo (losowe wejścia o tych samych godzinach, z tym samym wyjściem), korektą na 12 testów naraz (6 instrumentów × 2 wyjścia) i PF bez trzech najlepszych transakcji. Zaliczenie wymagało między innymi PF ≥ 1,25, istotności po korekcie i wyniku lepszego niż 95 % losowań placebo.

Podejście 2 (październik 2026). Według naszych zasad temat dostaje najwyżej dwa podejścia, a drugie tylko przy zmianie mechanizmu, nie parametrów. Pretekst był jeden. W pierwszym podejściu sygnały przeważnie wypadały lepiej od losowych wejść, więc może to ciasny cel ucinał każdy duży ruch. Wejście zostało bez zmian, a wyjście zmieniliśmy na trendowe: szerszy stop, bez stałego celu, z ochroną zysku po dużym ruchu i z limitem czasu kilku dni. Na instrument przypadała jedna pozycja naraz. Liczyliśmy na latach 2018–2023, których żaden test tej reguły wcześniej nie widział. Lata 2024–2025 wyłączyliśmy jako zużyte, a 2026 zostawiliśmy na jeden strzał. Koszt pochodził z ticków i zawierał narzut konta, doszedł też swap. Swap liczyliśmy według dzisiejszych stawek, wyższych niż w tamtych latach, dlatego PF musiał przekroczyć 1,25 także bez swapu. Do kryteriów doszły jeszcze dwa: wynik lepszy niż „zawsze kupuj” w tych samych momentach i co najmniej 60 % lat na plusie.

Przed wynikiem sprawdziliśmy samo narzędzie. Liczba sygnałów z lat 2024–2025 zgadzała się z pierwszym podejściem co do sztuki na każdym instrumencie. Test obcięcia danych dał 0 różnic na 300 losowych świecach każdego instrumentu, a stop bez luki cenowej dawał dokładnie −1,000 R. Skrypt i pre-rejestrację zamroziliśmy sumą kontrolną i puściliśmy jeden przebieg.

Jedna słabość pierwszego podejścia wyszła dopiero przy pisaniu drugiego. Ten sam układ mógł dawać sygnał na kilku kolejnych świecach, a my liczyliśmy każdy z nich jako osobną transakcję. To zawyża liczbę obserwacji i siłę testów statystycznych. W drugim podejściu obowiązywała już jedna pozycja naraz. Wniosku to nie zmienia, bo wynik i tak był ujemny.

Wynik

Podejście 1, lata 2024–2025, ciasne wyjścia:

instrument transakcje PF, wariant A PF, wariant B
bitcoin 498 1,01 1,13
EUR/USD 760 0,83 0,81
złoto 537 0,96 0,94
indeks niemiecki 501 0,73 0,73
USD/JPY 468 0,98 0,87
indeks technologiczny USA 906 0,74 0,78

Najlepsza komórka, bitcoin w wariancie B, miała PF 1,13 i p = 0,079 przed korektą, a po korekcie na 12 testów p = 0,94. Żadna komórka nie spełniła kryteriów, więc roku 2026 nie odczytaliśmy. W 8 komórkach z 12 sygnały wypadły lepiej niż średnia losowych wejść, ale tylko w 3 lepiej niż 95 % losowań. Wejście niosło więc trochę informacji, tylko za mało wobec kosztu.

Podejście 2, lata 2018–2023, wyjście trendowe:

instrument transakcje PF PF bez swapu suma losowe wejścia, średnio „zawsze kupuj”
bitcoin 420 0,68 0,69 −104,0 R −38,8 R +276,6 R
EUR/USD 789 0,79 0,80 −119,1 R −43,3 R −145,6 R
złoto 528 0,80 0,82 −75,2 R −15,6 R −73,5 R
indeks niemiecki 595 0,70 0,75 −137,2 R +5,6 R −128,8 R
USD/JPY 411 0,76 0,79 −74,1 R −0,2 R +119,7 R
indeks technologiczny USA 787 0,72 0,79 −164,3 R −43,1 R −19,4 R

Żaden instrument nie zbliżył się do progu PF 1,25, także bez swapu. Na plusie kończyło się od 0 do 3 lat z 6. Na wszystkich sześciu instrumentach sygnał wypadł gorzej od średniej losowych wejść. Rok 2026 został nietknięty, a temat zamknęliśmy na stałe.

Dlaczego to nie działa

Sweep częściej zaczyna ruch, niż go kończy. Nasza interpretacja obu wyników jest opisowa i nie była osobno testowana. Przy celu oddalonym o 1 ATR sygnał był trochę lepszy od losu, więc po „zebraniu płynności” zdarza się krótki odruch powrotny, trwający kilka godzin. Gdy wyjście daje pozycji kilka dni, przewagę ma strona przeciwna: rynek, który przebił wczorajszy dołek, częściej idzie dalej w dół. Pasuje to do rozdziału 24, w którym granie przeciw wybiciom też nie dawało przewagi.

Ciasne wyjście oddaje informację kosztowi, szerokie oddaje ją rynkowi. Odruch był za mały, żeby przy stopie 0,5–1 ATR pokryć spread. Szerokie wyjście nie pozwoliło na nim zarobić, za to wystawiło pozycję na dalszy ruch w złą stronę. Przegrały oba wyjścia ustalone z góry, więc problem siedzi w wejściu.

Cztery słabe elementy nie składają się w jeden mocny. Łączenie warunków zmniejsza liczbę sygnałów, ale nie tworzy informacji, której nie ma w żadnym składniku. Wsparcia i opory, kierunek z ceny i duży wolumen sprawdzane osobno nie dawały przewagi i ich połączenie też jej nie dało.

Wolumen tickowy to nie podpis instytucji. Na CFD mierzymy aktywność u jednego brokera. Ta miara zwykle rośnie razem ze zmiennością, więc „skok wolumenu” w impulsie może w dużej mierze powtarzać warunek „duża świeca”.

Odwrócenie kusi, ale to wybór po fakcie. Skoro sygnał jest gorszy od losu, czemu nie grać odwrotnie? Opis na tych samych latach 2018–2023 pokazał, że odwrócony setup traci na 5 instrumentach z 6 (PF 0,69–0,88). Jedyny wyjątek, bitcoin (+85,9 R, PF 1,38), przegrywał ze zwykłym kupowaniem w tych samych momentach (+276,6 R). Była to więc hossa bitcoina, a nie sygnał. Tę jedną komórkę, wybraną po wyniku, sprawdziliśmy jednym strzałem na nieoglądanym roku 2026. Dała 49 transakcji, +5,3 R i PF 1,15, ale bez trzech najlepszych transakcji PF 0,33, a „zawsze kupuj” przyniosło w tych samych chwilach +12,5 R. Dowodu brak, strategii nie wdrożyliśmy. Dlaczego najlepsza komórka z wielu jest z definicji przeszacowana, wyjaśniamy w rozdziale 7.

Lekcja dla Ciebie

SMC daje bogaty słownik do opisu wykresu. Nasz test nie obala każdej możliwej wersji tej koncepcji, ale pokazuje, co trzeba zrobić, żeby w ogóle dało się ją sprawdzić: zapisać regułę tak, by komputer ją powtórzył. Dopiero wtedy wiadomo, czy setup coś wnosi.

Jak sprawdzić swój setup:

  1. Zapisz każdy element liczbami: jak duży impuls, ile świec wstecz, co znaczy „nietknięta strefa”, kiedy dokładnie następuje wejście. Jeśli dwie osoby narysowałyby ten sam order block inaczej, reguła jeszcze nie istnieje.
  2. Porównaj wynik z losowymi wejściami o tych samych godzinach, z tym samym stopem, celem i kosztem. Setup, który nie bije losu, jest tylko sposobem wybierania godziny wejścia.
  3. Ustal przed testem dwa wyjścia, ciasne i szerokie. Jeśli przegrywają oba, problem siedzi w wejściu, a nie w zarządzaniu pozycją.
  4. Licz jeden setup raz. Jeśli ten sam układ daje sygnał na kilku kolejnych świecach, w teście to jedna transakcja, a nie kilka.
  5. Nie odwracaj sygnału po fakcie. Jeśli kusi, zapisz odwrócenie jako nową hipotezę, sprawdź je na danych, których jeszcze nie oglądałeś, i porównaj z prostym trzymaniem instrumentu.

W dzienniku zapisuj przy każdej transakcji, które elementy setupu były spełnione; po kilkudziesięciu wpisach zobaczysz, czy pełny „kombajn” wypada lepiej od wersji z dwoma elementami. Kalkulator „Szczęście czy przewaga?” pokaże, czy wynik odróżnia się od przypadku i ile z niego zostaje bez trzech najlepszych transakcji.


Materiał edukacyjny, nie porada inwestycyjna. Wyniki historyczne nie gwarantują przyszłych. Opisujemy wynik naszej rekonstrukcji jednej, ściśle zapisanej reguły zbudowanej z pojęć SMC, na naszych danych i przy naszych kosztach, a nie ocenę wszystkich sposobów handlowania tą koncepcją.

Sprawdź to na własnych transakcjach

Darmowe narzędzia, bez rejestracji, dane zostają w Twojej przeglądarce.

← Wszystkie artykuły